Urszula Radwańska potwierdza, że na nawierzchni trawiastej czuje się jak w domu. W czwartkowy wieczór ograła Niemkę Julię Georges w trzeciej rundzie turnieju WTA w Birmingham.Zwycięstwo 7:6(3), 6:3 przyszło po godzinie i 35 minutach i dało młodej krakowiance przepustkę do ćwierćfinału.