Jeśli ktoś spodziewał się, że wystarczy zamontować podwójny dyfuzor, aby bolid Roberta Kubicy śmigał tak jak przed rokiem, po Grand Prix Turcji musi być mocno zawiedziony. Robert pojechał znakomicie i tym razem mógł liczyć na mocne wsparcie zespołu, ale wystarczyło tylko na siódme miejsce. Inżynierowie z BWM Sauber mają jeszcze sporo do poprawienia.