Przez trzy lata kierował siecią skautingu w poznańskim Lechu. To między innymi dzięki niemu do „Kolejorza” trafili tacy piłkarze jak Stilić, Djurdjević, Rengifo, Peszko i Murawski. 30 czerwca wygasa jego kontrakt w Poznaniu, który na pewno nie zostanie przedłużony, lecz Andrzej Czyżniewski na brak ofert nie może narzekać. Jedna z nich pochodzi podobno z Krakowa – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.